Najprościej rzecz ujmując, adoracja jest sposobem wyznawania, okazywania miłości. Któż, kto kocha, nie uwielbia adorować ukochanej osoby Któż nie uwielbia być adorowanym Nikt nie jest bardziej godny adoracji i uwielbienia, niż sam Bóg, który jest Miłością doskonałą. Adorowanie Boga jest zachwytem nad Jego doskonałością, miłosierdziem, pięknem. Jest kochaniem, byciem blisko, dzieleniem się, oddawaniem, zawierzaniem, słuchaniem, ciszą. Ciszą, która mówi wiele, bo jest głosem samego Boga. Bardzo często mam wyrzuty sumienia z powodu zagonienia i "zapętlenia" codziennymi sprawami. W natłoku różnych obowiązków i czynności łatwo zapomnieć o rozmowie z Bogiem - najlepszym przyjacielem. A przecież jest o czym rozmawiać. Tylko Jemu możemy powiedzieć o wszystkim, bez obawy o to, że zostaniemy wyśmiani, niezrozumiani czy potępieni. On wysłuchuje każdego, jak najbardziej troskliwy ojciec, pełen cierpliwości i miłości. A kiedy nie wiemy, jakich użyć słów, by wyrazić to, co czujemy, nie mówmy nic, uwielbiając Go w milczeniu. Wstępujmy do kościoła, by adorować Jezusa żywego, obecnego w Eucharystii - jednej z największych tajemnic naszej wiary. 